Wrocław od 2001 r., członek i współzałożyciel Carp Team Poland (www.carp-team.com). Karpie to moje życie - drugie.
Odwieczne dylematy karpiarza
Będąc od kilkunastu lat obserwatorem raz bardziej czynnym, raz biernym naszej sceny karpiowej mogę bezwzględnie stwierdzić, że tematem, który przez cały ten okres nie stracił na wadze jest dylemat – podawać wagę, czy nie podawać wagi, podać nazwę wody, czy może w ogóle nie pokazywać swoich zdjęć?
Żeby złowić wystarczy tam być
Żeby złowić wystarczy tam być. Takie stwierdzenia pojawiają się prawie zawsze w komentarzach pod publikacjami z moich karpiowych wypraw. Najczęściej są one autorstwa osób mi nieżyczliwych, ale nie tylko.
Na wstępie chcę zaznaczyć, że będę przedstawiał tu opinie swoje i tylko swoje, bazując na obserwacji otaczającego mnie naszego, wspólnego karpiowego cyrku.
